piątek, 5 kwietnia 2013

"Gorący" temat. Pogoda.



Pogoda. Ulubiony temat ostatnich dni, a nawet tygodni.
W telewizji czy radiu od tej informacji zwykle zaczynają się wiadomości, jaka jest każdy widzi, czuje i mówi narzekając. 
W internecie jest to very hot temat i najczęściej wyszukiwane w wyszukiwarce hasło :-)
Każdy chce wiedzieć jaka będzie dziś, jutro, czy za parę dni, czy upragnione ciepło, słońce w końcu będzie, czy będzie można zapomnieć o śniegu i zimnie.
Nie ma chyba osoby, która jak rano wstaje i widzi widok za oknem nie czuje smutku i złości, bólu kiedy nakłada na siebie 10 warstwę ubrań i zmęczenia zakładając kozaki czy inne zimowe buty. Nie wspominając o okryciach wierzchnich i akcesoriach zimowych typu czapka, szalik czy rękawiczki. 
Bo, przecież zgodnie z kalendarzem, naszym cyklem życiowym i doświadczeniem wielu lat o tej porze była już ona-wiosna w rozkwicie, z wszystkimi jej atutami, a nie szara zima.

Wielu z nas już poczyniło nie tylko pierwsze czy drugie, ale i kolejne wiosenne zakupy ciuchowe, butkowe czy torebkowe. Przeglądając moje ulubione blogi, czasopisma, czytam co będzie modne czy trendy jak już oczywiście cieplej będzie. Jakie to nie będą kolorowe nasze ulice, kiedy każdy z nas założy upragnione lżejsze stroje.
I każdego dnia rozczarowanie, bo znowu zimno, śnieg, szaro i buro.
Zabawne, że mamy XXI wiek nasza cywilizacja potrafi wysłać człowieka na księżyc, człowiek może skoczyć na spadochronie z kosmosu, każdego dnia pojawia się jakaś nowinka techniczna, telefoniczna, komputerowa czy telewizyjna.
Samolotem można podróżować po całym świecie, a internet staje się drugim wirtualnym światem, a nadal nie dość, że kierować czy sterować pogodą nie umiemy to jeszcze jej przewidzieć w perspektywie co najmniej 10 dni.
Przez pogodę okazuje się, że na nic nam cała ta technologia, bo Ona potrafi pokrzyżować czy zniwelować każde plany.
Nie wspominając o naszym samopoczuciu, które w większości zależy od tego co jest za oknem, i nie pomogą nam żadne lampy naświetlające, różnego rodzaju tabletkowe suplementy diety, kolejne ciasteczka i czekoladki, które i tak idą w biodra, powodując jeszcze gorsze samopoczucie, nic nie jest niestety w stanie zastąpić SŁOŃCA i pięknej pogody.
Osobiście mam dość już tego tematu, nie mamy na to wpływu, irytuje wszystkich, a pocieszające słowa Pań i Panów Pogodynek już na mnie nie działają.
Zmęczenie, osłabienie i senność, które stały się stałym elementem naszego życia,sprawiają, że mamy ochotę położyć się do łóżka, przykryć ciepłą kołdrą, zasnąć i śnić o ciepłych, słonecznych plażach, których Wam i sobie życzę.



Ps.  Niedźwiedzie jeszcze nie obudziły się z zimowego snu co oznacza, że zima trwa...  
  

2 komentarze:

  1. No właśnie miałam pytać jak tam miśki, a tu klops :( mogłyby już się obudzić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale można na naszą "cudowną wiosenną" pogodę spojrzeć w inny sposób: wiosenne kolekcje będą tańsze,więc można upolować coś fajnego :P


    http://www.alliness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :-)
Jeśli podoba Ci się na blogu zapraszamy do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis