środa, 27 lipca 2016

A hot July day, perfect for a dress with a zipper.


Uczciwość - fajne słowo, dobrze brzmi, ma pozytywny przekaz, miło się kojarzy.
Wydawałoby się, że norma, że każdy człowiek chce być uczciwy, no może poza osobami, ze środowiska przestępczego, ale tak każdy chciałby mieć taką cechę.
Pracujemy nad nią całe życie, oddając w kasie Pani pieniądze, bo za dużo nam o złotówkę wydała, widząc, że wypadł komuś portfel reagujemy, żeby ktoś nie miał problemów związanych z jego stratą, zobowiązujemy się do czegoś i robimy wszystko, aby dotrzymać słowa i obietnicy.
Robiąc przysługę i kupując coś w sklepie dla sąsiadki, rodziny, znajomych, przyjaciół rzetelnie zabieramy paragony na dowód, że dany produkt miał taką a nie inną cenę, nie oszukujemy się nawzajem. Nie dlatego, że ktoś może nas na tym nakryć, robimy to dlatego aby móc spojrzeć sobie w twarz patrząc w lustro i pomyśleć - tak jestem uczciwym i dobrym człowiekiem. A, jeśli potknęła mi się noga i nie udało się, zawiodłem kogoś zrobię wszystko co się da, żeby naprawić swój błąd, dla tej osoby, a przede wszystkim dla siebie, żeby nie zjadły mnie wyrzuty sumienia.
A, One jak wiadomo mają duży apetyt i uaktywniają się kiedy im pasuje, niestety czasami poniewczasie. 
I nie ma tutaj znaczenia fakt jaką i czy w ogóle się jakąś szkołę skończyło, czy mieszka się na wsi czy w mieście, czy jest się bogatym, czy mniej zamożnym, nie ma znaczenia ilość przeczytanych książek czy obejrzanych filmów.
Uczciwym się jest albo nie.

***

Uwielbiam takie dni jak ten, gorący i słoneczny.
Moja garderoba w takie dni to absolutne minimum.
Sukienka w bieliźnianym stylu, w kolorze pudrowego różu z ornamentami, zapinana od dołu do góry na zamek błyskawiczny to zakup sprzed wielu lat i dopiero wczoraj miała swój debiut.
Czekała, aż moja figura się do niej dopasuje i nastrój odpowiedni będzie.
Dodatki w kolorze złotym to była tylko czysta formalność.
Miłego dnia dla Was :-)

sobota, 16 lipca 2016

Podobno Kobieta w czerwonej sukience może więcej...


... gdzieś kiedyś przeczytałam takie zdanie. Prawdziwe czy nie, pewne jest, że czerwona sukienka ma moc.
Dodaje pewności siebie, nie sposób przejść w niej nie zauważoną, dodaje mocy i uroku.
Taki Must Have w szafie każdej dziewczyny.
Mój dzisiejszy wybór to gorsetowa sukienka ze sklepu Tessita .

****
Przeczucia, prorocze sny, szósty zmysł - mam.
Nie wiem skąd, nie wiem jak ale czasami po prostu coś wiem, coś mi się przyśni a potem sprawdza w 100 %, mam czasami takie przebłyski, że coś będzie lub nie będzie ot taka zaleta, cecha charakteru a może przypadłość.
Mam teraz pewne przeczucie zupełnie nie potrzebne i nie rokujące czy się sprawdzić - zapytajcie na jesienni czy spełniło się czy nie?
A, Was też takie moce się imają? :-)

sobota, 2 lipca 2016

W pudrowym różu.


Uwielbiam i cudownie jest.
Upalne, gorące, słoneczne lato.
Rowery, spacery, opalanie, spotkania z przyjaciółmi na świeżym powietrzu, chciałoby się powiedzieć chwili trwaj i bądź.
Szukam samych plusów otaczającej nas aury.
A, minusy no cóż są, jak niestety i nadal brak higieny u niektórych mieszkańców bądź co bądź stolicy, opcja u Panów skarpetki do sandałów, skarpetki z przetarciami lub dziurkami do klapek - rozumiem, że w celach wentylacyjnych i mój hit z wczoraj - buty które kiedyś były eleganckie prawdopodobnie dopasowane do garnitur, najprawdopodobniej w poprzednim stuleciu, do tego naciągnięte szare skarpetki i krótkie spodenki sportowe :-)
Taka się zdarza moda męska w naszym kraju.

****

A, ja wczoraj postawiłam na róż. Pudrowy róż w postaci uroczej sukienki, kobiecych sandałków i małej uroczej torebeczki.
Gorącego dnia dla Was :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis