czwartek, 19 maja 2016

Marynarskie paski.


Sezon truskawkowy powoli się zaczyna, gdzie nie gdzie nieśmiało już zaczynają się pojawiać pierwsze stoiska z łubiankami tego słodkiego owocu.
Ceny jeszcze dość wysokie, ale z każdym dniem będą coraz bardziej zadowalające.
Sezon ten trwa niestety dość krótko.
Chwila może dwie i znowu kilka miesięcy będziemy czekać, aż ten owoc pojawi się w naszym menu.
Na koktajle, bezy, ciasta, ciasteczka, naleśniki, z cukrem, ze śmietaną czy z szampanem.
Na truskawki pod każdą ulubioną postacią.
Na chwile przyjemności i radości, które będą towarzyszyć nam przez te parę tygodni.
Już za chwilę więc zaczniemy tę krótką pyszną przygodę, cieszmy się nią, rozkoszujmy, utrwalajmy w każdy możliwy sposób, bo sezon truskawkowy trwa tak krótko, jak wszystko w naszym życiu.
Chwilo trwaj, ta dobra, ta z truskawkami i wszystkim innym co jest dla nas tym słodkim owocem z zielonym ogonkiem.

****

Paski marynarskie chyba nigdy nie wyjdą z mody. Ja uwielbiam je pod każdą postacią, tym razem postawiłam na sukienkę w ten wzór, ognistą marynarkę, czarne szpilki i granatową torebkę.

poniedziałek, 16 maja 2016

Zimny maj.


Nie ukrywam - lubię "babskie" gazety, te o gwiazdach, gwiazdeczkach, z różnej maści poradami, jak sobie radzić kiedy nie wiadomo co radzić, jak żyć kiedy nie wiadomo jak, oraz co zrobić, żeby nic nie robić.
Mam swój ulubiony punkt gdzie zaopatruję się w te ciekawe lektury, za pół lub ćwierć ceny, bo wydania są trochę starsze.
Przeglądając ostatnią dostawę tychże, uderzyła mnie jedna sprawa - Cellulit.
W każdej gazecie, czasopiśmie tysiąc i jeszcze jedna porada jak się go pozbyć.
Masaże, kremy, maści, zabiegi, nawilżanie co kto lubi i chce i wszędzie to samo hasło - MUSISZ się go pozbyć.
Cellulit ma każda kobieta.
Cellulit był zawsze tylko jakoś parę dekad temu nikt sobie nim głowy nie zawracał, dopiero od paru lat został wrogiem numer jeden wszelkich kobiet.
Ktoś wymyślił, że mamy go wszystkie a nie powinno go być na naszym ciele.
A ja się pytam dlaczego?
Skoro jest nieodłączną częścią każdego ciała, był, jest i zapewne będzie po co go usuwać i negować.
A, jeśli za rok lub dwa ktoś wpadnie na pomysł, żeby usuwać wszelkie pieprzyki, albo piegi, albo zrywać paznokcie z dłoni to też oddamy się temu szaleństwu?

****
Maj niestety uderzył wczoraj bardzo zimną stroną, wietrzną i nie przyjemną.
Ja jednak na przekór pogodzie postawiłam na strój wiosenny, zamsz, jeans, pudrowe szpilki od firmy - Corso, oraz energetyczna torebkę od Gawor Collection.
Dobrego dnia.


piątek, 13 maja 2016

Kosmetyki które pozwolą nam się zrelaksować.

Piękny, słoneczny, pachnący moimi ulubionymi konwaliami i bzami maj nareszcie nastał.
Ciepłe i wiosenne dni pobudziły do życia nie tylko przyrodę, ale wszystkich w około.
Niestety radość z wiosny i tego co nowe, jeszcze przed nami u mnie jak i u większości odbywa się tylko w głowie.
Ciało po zimie, co prawda może nie bardzo srogiej, ale jednak reaguje przeziębieniami, bólem głowy, gardła, wzmożoną sennością, brakiem elastyczności skóry i ogólnym bólem mięśni.
Niestety nie mamy w naszych wspaniałych ciałach przycisku - regeneracja, który w sekundę sprawi, że poczujemy się jak młode boginie lub bogowie, jednak na szczęście mamy do dyspozycji kosmetyki, które mogą nam pomóc w zrelaksowaniu i poprawieniu kondycji naszej cielesnej powłoki.
Oto moje sposoby na poprawę kondycji ciała tej wiosny.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis