wtorek, 7 czerwca 2016

Zabierz mnie do miejsc gdzie jeszcze nie byłam.


Ostatnio usłyszałam zdanie: Bo wszystkie Kobiety...to - to czy tamto.
Oburzyłam się na taką generalizację, bo to tak samo jakby powiedzieć, że wszyscy mężczyźni mają męskie przyrodzenia i tutaj Zgoda, ale przyznać trzeba, że nie wszyscy mają to co pod nim :-)
I to jest fakt, teraz to w większości Panie są Kobietami z "Jajami" ogarnięte, dojrzałe i decyzyjne, chcące coś dawać z siebie nie dlatego, że muszą, że powinny, że to leży w ich naturze dają, bo chcą, bo czerpią z tego przyjemność i nie traktują tego jako poświęcenie czy marnowanie czasu.
A, Panowie bywają humorzaści, niedojrzali, zagubieni Panowie Piotrusie co to, ogarnąć się nie potrafią, co to nie wiedzą dlaczego coś chcą, a nie robią tego, co to chcieli by ale coś ich blokuje, na szczęście bez generalizowania są mężczyźni - złote rybki, co to wiedzą co lubią co nie, jakie emocje nimi kierują i umieją się cieszyć z tego co daje życie i druga osoba i takich Wam życzę w tym oceanie narybku.

***
Bluzki z odkrytymi ramionami od dawna mnie kusiły, dlatego też zdecydowałam się tą część garderoby połączyć z białą spódnicą, pudrowymi szpilkami od firmy Corso i pięknym, złotym naszyjnikiem pożyczonym od mojej ukochanej babci S. 

czwartek, 19 maja 2016

Marynarskie paski.


Sezon truskawkowy powoli się zaczyna, gdzie nie gdzie nieśmiało już zaczynają się pojawiać pierwsze stoiska z łubiankami tego słodkiego owocu.
Ceny jeszcze dość wysokie, ale z każdym dniem będą coraz bardziej zadowalające.
Sezon ten trwa niestety dość krótko.
Chwila może dwie i znowu kilka miesięcy będziemy czekać, aż ten owoc pojawi się w naszym menu.
Na koktajle, bezy, ciasta, ciasteczka, naleśniki, z cukrem, ze śmietaną czy z szampanem.
Na truskawki pod każdą ulubioną postacią.
Na chwile przyjemności i radości, które będą towarzyszyć nam przez te parę tygodni.
Już za chwilę więc zaczniemy tę krótką pyszną przygodę, cieszmy się nią, rozkoszujmy, utrwalajmy w każdy możliwy sposób, bo sezon truskawkowy trwa tak krótko, jak wszystko w naszym życiu.
Chwilo trwaj, ta dobra, ta z truskawkami i wszystkim innym co jest dla nas tym słodkim owocem z zielonym ogonkiem.

****

Paski marynarskie chyba nigdy nie wyjdą z mody. Ja uwielbiam je pod każdą postacią, tym razem postawiłam na sukienkę w ten wzór, ognistą marynarkę, czarne szpilki i granatową torebkę.

poniedziałek, 16 maja 2016

Zimny maj.


Nie ukrywam - lubię "babskie" gazety, te o gwiazdach, gwiazdeczkach, z różnej maści poradami, jak sobie radzić kiedy nie wiadomo co radzić, jak żyć kiedy nie wiadomo jak, oraz co zrobić, żeby nic nie robić.
Mam swój ulubiony punkt gdzie zaopatruję się w te ciekawe lektury, za pół lub ćwierć ceny, bo wydania są trochę starsze.
Przeglądając ostatnią dostawę tychże, uderzyła mnie jedna sprawa - Cellulit.
W każdej gazecie, czasopiśmie tysiąc i jeszcze jedna porada jak się go pozbyć.
Masaże, kremy, maści, zabiegi, nawilżanie co kto lubi i chce i wszędzie to samo hasło - MUSISZ się go pozbyć.
Cellulit ma każda kobieta.
Cellulit był zawsze tylko jakoś parę dekad temu nikt sobie nim głowy nie zawracał, dopiero od paru lat został wrogiem numer jeden wszelkich kobiet.
Ktoś wymyślił, że mamy go wszystkie a nie powinno go być na naszym ciele.
A ja się pytam dlaczego?
Skoro jest nieodłączną częścią każdego ciała, był, jest i zapewne będzie po co go usuwać i negować.
A, jeśli za rok lub dwa ktoś wpadnie na pomysł, żeby usuwać wszelkie pieprzyki, albo piegi, albo zrywać paznokcie z dłoni to też oddamy się temu szaleństwu?

****
Maj niestety uderzył wczoraj bardzo zimną stroną, wietrzną i nie przyjemną.
Ja jednak na przekór pogodzie postawiłam na strój wiosenny, zamsz, jeans, pudrowe szpilki od firmy - Corso, oraz energetyczna torebkę od Gawor Collection.
Dobrego dnia.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis