czwartek, 14 marca 2013

Zeszyt z pomysłami czyli "Naśladownictwo to najszczersza forma pochlebstwa.”(Chanel, Bradshaw,Perły)

Pamiętam jak kiedyś jak byłam dużo młodsza miałam taki zeszyt. Zeszyt w który wklejałam różne, różniste rzeczy, najczęściej wycinki z gazet o znanych aktorkach, piosenkarkach, teksty piosenek,naklejki czy tak zwane "złote myśli":-)
Zeszyt ten oczywiście często, używany był prawdziwym skarbem, a że w formie papierowej za każdym razem kiedy brałam go do ręki był coraz bardziej zniszczony, niemniej jednak teraz jak czasem go oglądam to coraz bardziej mi się podoba:-)
Taka pamiątka co było dla mnie ciekawe czy ważne.
I tak sobie pomyślałam, że mogę teraz stworzyć nowy zeszyt, zeszyt z kobietami w strojach, które mnie urzekły, bo zgodnie z maksymą, że - "Naśladownictwo to najszczersza forma pochlebstwa”. Mogę odtworzyć wybrane kreacje na własny użytek.

Poniżej moje wpisy "zeszytowe".



Klasyczny kostium Madame plus perły, nic dodać nic ująć :-)


Kotka na gorącym blaszanym dachu-mała biała sukienka, coraz bardziej modna i równie ważna jak jej czarna siostra.




Już Holly ze Śniadania u Tiffaniego, wiedziała, że nic tak nie dodaje dziewczynie uroku jak mała czarna, a jak założymy do tego perły, które już przecież mamy od Coco Chanel, to super elegancki wygląd mamy gwarantowany:-)


Super Kobieca Marlena i mega męski garnitur, dwie sprzeczności, a efekt super sexowny. W ten stój warto zainwestować, w jak najlepsze tkaniny, dzięki klasycznemu krojowi i kolorowi-czerń, granat, szary lub brąz będzie nas "ratował" i ubierał nie jeden raz.



Wystarczy, że mamy szczupłe nogi od kolan w dół i już pudełkowa sukienka ala Twiggy jest dla Nas, lekko luźna ukryje to co chcemy ukryć, a jednocześnie pozwoli wyglądać dziewczęco i elegancko.


Małe dziewczynki często marzą o tym by zostać baletnicą, a co jak nie udaje się spełnić tego marzenia? Zostają Nam sukienki lub spódnice inspirowane strojem baletowym, tiulowy dół i wąska góra, zawsze robią wrażenie i można poczuć się, albo zostać prawdziwą Księżniczką jak Grace Kelly.


A, jeśli tej wiosny, lub lata czekają Nas Rzymskie Wakacje? biała bluzka, i spódniczka z koła plus może jakieś wygodne baletki i możemy podbijać Wieczne Miasto:-)



Bohaterka Sexu w Wielkim Mieście miała tak barwną garderobę, że mogłabym się inspirować bez końca, ale na dziś mam dwie jej kreacje mała różowa, z czarnym paskiem w ćwieki i ponownie, nieśmiertelne perły. Jak widać perły jak się kupi raz to pasują do niemal każdego stroju i to na pewno będą dobrze wydane pieniądze. 



I słodka,biała, kobieca mała sukienka z ogromny Kwiatem :-) nie wiem czy na tak dużego kwiatka się kiedyś zdecyduje, ale na mniejsze? pewnie tak.

8 komentarzy:

  1. Naprawde świetny blog
    śliczne zdjęcia zapraszam do siebie
    Obserwujemy ?
    http://brunetka-fashion-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post :)
    obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy blog ;)
    obserwuję, liczę na to samo- http://take-moments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna jest ta biała ostatnia sukienka ;) Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam oglądać taką "starodawną" modę, mimo iż sama pewnie nic bym z tego nie założyła... paradoks: podoba mi się to szalenie, ale jednak wiem, że nigdy tego nie założę... :)

    na chwilę obecną chętnie założyłabym tą różową :) no i oczywiście nieśmiertelną "małą czarną"

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam Coco, zresztą sama jest inspiracją dla wielu, wypromowała proste stroje, które do dziś nadal są aktualne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. w ktorym odcinku carrie przeszła w tej sukience ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej białej? w pierwszej scenie filmu.

      Usuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :-)
Jeśli podoba Ci się na blogu zapraszamy do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis