poniedziałek, 24 lutego 2014

Granatowy Mat.


Granatowa sukienka, jest jedną z moich ulubionych. Już jakiś czas nosiłam się z zamiarem zrobienia stylizacji z jej udziałem. Jednak nie miałam pomysłu jak ją ożywić. Nie chciałam ubrać czarnych rajstop, bo zlałyby się z ciemnym kolorem sukienki. Dlatego odważnie :) postawiłam na czerwone rajstopy. Do tego jasne szpilki z Bershki, mój łup z przecen.
Skórzaną kurtkę mam już jakiś czas. Bardzo ją lubię.
Proste włosy to efekt godzinnej męczarni w łazience.
Bardzo dziękuje Justynie za zdjęcia .

















Sukienka/Dress-Asos
Buty/Shoes-Bershka
Kurtka/Jacket-Mango

Jeśli podoba Wam się moja  stylizacja, to proszę  o głos.
Mój Mat.

13 komentarzy:

  1. dośc ekstra połączenie czerwonych raistop z granatową sukienką.... BOMBA!!! :D mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna stylizacja, lubię tez taką zabawę kolorami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) fajnie że Ci się podoba.

      Usuń
  3. Jak zwykle sam kicz :( koszmarna stylizacja i nic do siebie nie pasuje. wygląda na to że ubierasz to co wpadnie CI w ręce, nawet tego nie przemyślisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle się powtarzasz, wymyśl coś innego bo nudzisz.

      Usuń
  4. A dla mnie bardzo ładnie. Bransoleta jest świetna. Sama chętnie bym taka przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) Bardzo mi miło, że się Anonimowi podoba :)

      pozdrawiam

      Usuń
  5. Zgadzam się co do tego, że ten zestaw wydaje się bardzo przypadkowy... Jesteś śliczną kobietą i wyglądasz sympatycznie, ale Twoje stylizacje wydają mi się nietrafione... A może po prostu nie mój styl :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwierz mi przypadkowy nie jest. Nie wszystkim, musi się podobać. Nie o to chodzi. Ja bardzo dobrze czułam się w tym zestawie. Nigdy nie wybieram do blogu, tego co mi wyleci z szafy, zawsze wcześniej wymyślam zestaw.
    Niemniej jednak dziękuje za wizytę i komentarz.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Magdaleno (można się tak do Ciebie zwracać? ;), wytłumacz w takim razie, o co chodzi na blogu modowym (czy też life-stylowym)? Czy nie o to, aby stylizacje podobały się szerszemu gronu? A może chodzi Ci o wzbudzenie kontrowersji? W takim razie, zestaw który prezentujesz, jest zbyt spokojny i zachowawczy :)

    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie że można Marto :)
    Czyli mam się ubierać pod kogoś i za każdym razem zastanawiać się czy się wszystkim spodoba czy nie.
    Zauważ, że przeważnie tak jest, jednym się podoba drugim nie. Jak tu wszystkich zadowolić. Raczej nie da rady.
    Kontrowersje po co? Dla mnie blog, to dobra zabawa, przyjemność i odskocznia. Cieszy mnie,że ludzie tu wchodzą.
    Mam dystans do siebie i tego co ludzie piszą.:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :-)
Jeśli podoba Ci się na blogu zapraszamy do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis