Nareszcie mamy maj :-)
Mój ukochany miesiąc. Miesiąc kiedy nareszcie po bardzo długiej zimie, można wyciągać i zakładać coraz lżejsze ubrania.
Dzisiejsza stylizacja to moja interpretacja błękitnego nieba, które w końcu umila nam dni z pięknymi flamingami na spódnicy.
Ostatnio bardzo podobają mi się różne motywy zwierzęco - ptakowe na ubraniach i chętnie takowe zakupuję.
Poza tym pamiętacie mój post o kolorze żółtym? nareszcie mogłam Wam zaprezentować moją limonkową torebkę na którą wtedy oczekiwałam i sami możecie się przekonać jaka śliczna i energetyczna jest :-)
buty- Stradivarius
spódnica /torebka- ASOS
koszulka- Orsay
żakiet- Bianco
kolczyki- moja przyjaciółka hand-made
okulary -accessories
serdeczne podziękowania Kochanej Pani Fotograf :-)
ja też ostatnio mam manię na punkcie zwierzęcych wzorów na ubraniach :) spódnica - dość odważna :), ale bardzo ciekawa
OdpowiedzUsuń