środa, 26 sierpnia 2015

Summer is not over, yet.


Prawie codziennie idąc na spacer przechodzę obok urządzeń do ćwiczeń.
Stoją one sobie w sprzyjających okolicznościach przyrody, bo w parku, w lekkim cieniu, w uroczym miejscu.
Za każdym razem kiedy tamtędy przechodzę widzę i podziwiam osobom tam ćwiczące i za każdym razem mówię, sobie, że ja też kiedyś tam będę ćwiczyć.
Jak mnie najdzie ochota, to pójdę i będę ćwiczyć na płaski brzuch czy jędrne uda.
Na razie jednak vena nie nadchodzi :-)
Będąc jednak w klimacie sportowym i szukając natchnienia znalazłam się dziś na stadionie.
Skorzystałam z trybun i bieżni :-)
Jak na razie wystarczy.
 
***
Piękna sukienka w różowe kwiaty ze sklepu Depare, tenisówki, szara torebka, różowe okulary przez które świat wydaje się barwniejszy i jeansowa kurtka od Mercerie, na nieco chłodniejszy wiatr.
 


Mam na sobie:
 sukienka/dress - Depare 
kurtka/jacket - Mercerie
 okulary/sunglasses - Dodateria
 buty/shoes - Deichmann
torebka/bag - A&E - prezent :-)








































7 komentarzy:

  1. Bardzo oryginalny plener wybrałaś do zdjęć. U mnie też ciągle weny brak na wysiłek fizyczny :)

    pozdrawiam
    Kasia http://nieperfekcyjnakasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie sie prezentujesz!śliczna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienka jest świetna dobrze, że do niej dobrałas takie buciki dzięki temu wygląda nie banalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta sukienka świetnie wygląda na Tobie, i bardzo ładnie ją zestawiłaś z tą kurteczką ;)
    http:/whisperyourlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja raz w tyg chodzę na zumbę sentao i tyle mojej aktywności:),nie licząc codziennych spacerów. Sukienka urocza,ale okulary są cudne.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :-)
Jeśli podoba Ci się na blogu zapraszamy do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis