piątek, 21 sierpnia 2015

Dzień z Eveline Cosmetics.

Moi Drodzy dziś chciałabym Wam przedstawiać nowości kosmetyczne od EVELINE COSMETICS.
Dla mnie testowanie nowych produktów do ciała zawsze wiąże się z dreszczykiem emocji.
Po pierwsze ciekawości - czy opis na produkcie jest wiarygodny, po drugie strach - czy dany kosmetyk mnie nie uczuli, po trzecie efekt - czy będzie zadowalający.
Tym razem punkt 1 i 3 wygrały.
Zaczynamy więc od depilacji.



W tym temacie jestem dość radykalna.
Cel - super gładkie nogi, w jak najkrótszym czasie.
Na pierwszy ogień poszedł Krem do depilacji 9 w 1.
Wieczorem przed kąpielą nałożyłam krem, po ok 10 minutach co prawda nie zgodnie z zaleceniem producenta, ale dla własnej wygody usunęłam krem ręcznikiem papierowym.
Nogi były ogolone i gładkie jednak miejsca gdzie nie roztarłam kremu musiałam potraktować maszynką jednorazową.
Duży plus za dość długi czas utrzymywania się efektu gładkich nóg - ok 4 dni.


 

Kolejnym produktem do depilacji, który miałam okazję wypróbować jest Krem do Precyzyjnej Depilacji Nóg.
Tym razem krem nałożyłam na nogi przed umyciem zębów, po wyszczotkowaniu ząbków, weszłam pod prysznic i za pomocą szpatułki zmyłam cały produkt.
Efekt - nogi gładkie, tyle że miałam ten sam problem co przy poprzednim kremie, czyli dodatkowo była potrzebna maszynka w miejsca które ominęłam.
Generalnie kremy polecam dla osób precyzyjnych i dokładnych.




Lubię kiedy moja skóra jest lekko opalona, zresztą kto nie lubi?:-)
Nie przepadam za to ani za odcieniem pomarańczowym skóry, ani za plamami.
Ponieważ moje doświadczenia z samoopalaczami były bardzo różne od razu postanowiłam wypróbować mgiełkę sprawdzonym sposobem.
A, mianowicie odrobina kremu nawilżającego plus kilka psików samoopalającej mgiełki.
Efekt delikatnie opalona skóra, plusy - brak smug i bardzo szybkie wchłanianie się produktu.
Uwaga tylko jedna - bardzo szybko trzeba umyć ręce po nałożeniu produktu.



I tutaj moje największe zachwyty i achy.
Rano nałożony dzielnie trzyma się, aż do wieczornego demakijażu.
Nie ściera się, nie roluje i bardzo dobrze matuje.
Z czystym sumieniem polecam jako NAPRAWDĘ dobry podkład.


Przeciwzmarszczkowy krem 6 w 1 regenerujacy

Tym razem prezentuję Wam krem dla Panów.
Testowany na - co tu dużo kryć - tacie :-)
Problem - ziemista, wysuszona cera.
Zgodnie z opinią testującego, krem o przyjemnym zapachu, dobrze się wchłania i nawilża.

 
 Matujący żel do mycia twarzy 6 w 1

Jak krem powyżej również testowany przez tego samego Pana :-)
Ocena w krótkich żołnierskich słowach - dobry, przyjemny zapach, dobrze nawilża i odświeża.
Godny polecenia :-) 

3 komentarze:

  1. ja miałam ten drugi krem do golenia, świetnie sie sprawdzał, jednak włoski i tak po nim odrastały już po 3 dniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy krem na pewno kupię ,mgiełka mnie tez zaciekawiła bo nie lubię samoopalaczy robią plamy i tak dziwnie pachną!Podkład co cery mieszanej jest ,będzie w Rossmannie ciekawi mnie jego cena ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawią mnie te kremy do depilacji :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :-)
Jeśli podoba Ci się na blogu zapraszamy do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis