niedziela, 23 sierpnia 2015

Jak poderwać dziewczynę?

                                                                                                                                                                                  źródło: www.nytimes.com

Powstają szkoły uwodzenia, napisano na ten temat poradniki, a mężczyźni nie przyznając się do tego rozmawiają między sobą o tym jak poderwać daną dziewczynę.
O ile sytuacja jest prosta kiedy dziewczyna im się średnio podoba, albo kiedy idzie o zakład lub zabawę, o tyle trudność i kłopot pojawia się wtedy kiedy dziewczyna im się naprawdę podoba.
Zaczyna się już w przedszkolu, kiedy to metodą zwrócenia na siebie uwagi jest pociągnięcie danej dziewczynki za kucyka lub warkocza, szturchniecie lub w wersji dżentelmeńskiej oddanie jej swojego deseru.
W szkole podstawowej w ruch idą gumy do żucia, czy inne małe przedmioty rzucane w oblubienice, lub malutkie liściki podawane ukradkiem na lekcjach.



Niestety im więcej wiosen przybywa tym gra staje się coraz trudniejsza.
No bo przecież, nie można się ośmieszyć przed kolegami i pojawia się strach przed odrzuceniem.
Kosza od upatrzonej czy wymarzonej dziewczyny zapamiętuje się i zostaje w sercu na zawsze.
Jednak przecież w życiu zdarza się, że pojawi się kolejna Ta Jedyna, a wtedy w cenie jest odwaga, śmiałość i pomysłowość, a przede wszystkim szczerość i jasny sygnał, że się dana Wybranka podoba, tak aby nie musiała godzinami o tym rozmyślać w nocy.
 A, żeby sukces osiągnąć i serce danej dziewczyny zdobyć szczęścia i sposobu dobrego trzeba.
Dlatego poniżej garść inspiracji :-)
 
Metoda na inteligenta.

Woddy Allen zapytany kiedyś jak udało mu się poderwać tyle pięknych kobiet, mimo braku aparycji Cary Granta, odpowiedział - że jak tylko widział w swoim pobliżu jakąś piękną kobietę, która wpadła mu w oko, podchodził do niej i pytała - Czy czytała Pani może Czechowa?
Dama zaintrygowana nie tuzinkowym pytaniem z ciekawością słuchała co reżyser ma do powiedzenie, a że pięknie, ciekawie i barwnie opowiadał ulegała najpierw jego intelektowi, potem jemu :-)

Metoda prosto z mostu.

W filmie "Zapłata" bohater grany przez Bena Afflecka zauważa piękną blondynkę o niebieskich oczach, którą gra Uma Thurman, podchodzi do niej na przyjęciu i zagaduje, pyta o imię, czym się zajmuje i w końcu mówi coś w tym stylu:
-  Wyjdźmy stąd, mógłbym tak jeszcze uwodzić Cię z pół godziny, albo oszczędźmy sobie czasu i chodźmy tam gdzie będziemy sami.

Metoda na Milionera, którego nie interesuje sex.

Jak poderwać Boską Marilyn Monroe?
Joe z filmu "Pół żartem, pół serio" poderwał ją na Milionera.
Udawanego Milionera, którego w ogóle nie dotyczy pociąg fizyczny.
Potrzebne atrybuty, to elegancki strój, fajka, czapka Kapitana nie istniejącego jachtu, i silna wola, oraz samozaparcie, aby przy takie kobiecie jak MM zaklinać się, że niestety jej pocałunki, ciało i głos w ogóle na nim nie robią wrażenia.
Biedna Sugar dwoiła się i troiła, aby mężczyzna jak jej się wydawało idealny dla niej, bogaty, przystojny i wolny zechciał związać z nią swój los.

Metoda na wspólne piwko.

Piękne lato, Polskie morze i dyskoteka Czarny Koń, już sama nazwa wskazuje, że był to jeden z największych klubów w tej miejscowości.
Gorąca wakacyjna muzyka i dwie Damy na parkiecie, nagle zjawia się grupka ciut młodszych dziewcząt z bardziej odsłoniętymi ciałami, a za nimi grupka chłopców.
Chłopcy szturchając jeden drugiego, szepcząc sobie coś do ucha postanawiają zagadać, dwie tańczące Damy.
Standardowe jak się bawicie ? i chyba studiujecie nie? 
Damy, odpowiedziały, że dobrze się bawią, a studiują i owszem (od jakiegoś już czasu) na trzecim roku - bo to dobry rok :-)
Na to jeden z Panów ośmielony rozmową, a trzymając w ręce szklankę z piwem zapytał - chcecie po łyku?
Damy nie skorzystały, po chwili zakupując sobie w barze po drinku :-)


Metoda dla wytrwałych

On wypatrzył ją na zajęciach, Ona jego nie. Przez wspólnych znajomych w końcu On poznał Ją, od razu próbując zagadnąć. Ona nie była zainteresowana bo ówcześnie kochała się w jego koledze. Więc postanowił zostać jej kolegą.
Zawsze gotów i chętny do pomocy czy towarzystwa.
Mijały tygodnie, miesiące, lata.
W jej życiu pojawiali się i równie szybko znikali nowi Panowie, aż Zniknął Pan Co Miał Być Wielką Miłością.
Na którego czekała kilka miesięcy, aż wróci ze świata.
Pan Wielka Miłość wrócił i stwierdził, że nie Kocha Jej.
I tutaj On podjął działanie, z bukietem róż najpierw anonimowo, potem jawnie, kolacja, kino, kręgle i wspólny weekend, który trwa do dziś.

 A na koniec parę tekstów, które niestety jakoś nie robią furory, ale oczywiście do wypróbowania :-)
- jadąc pociągiem - przepraszam bardzo czy Pani też jedzie TYM pociągiem?
- Fajno, żeś jest z ryja.
-Ty Patrz, ale fajna D... - no coś Ty, a przyjrzałeś się jej dobrze?
 - Bardzo się potłukłaś, Aniołku spadając z nieba?
- Pasujesz mi. Idealnie byś współgrała z kolorem moich mebli w mieszkaniu.
- P... się czy trzeba z Tobą chodzić?  
- na elegancki, wytwornym przyjęciu - przepraszam, czy napije się Pani wódki?

4 komentarze:

  1. świetny post, bardzo ciekawy!:)
    zapraszam do mnie: http://blousforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry post :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemnie się czytało ten tekst :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :-)
Jeśli podoba Ci się na blogu zapraszamy do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis