niedziela, 28 grudnia 2014

Vivien Leigh.


Kiedy patrzę na zdjęcia aktorki Vivien Leigh, pierwsza moja myśl to Scarlett O’Hara.
Bo Vivein to Scarlett, żadna inna aktorka nie zagrałaby tej roli tak jak ona.
Drugie skojarzenie to Hollywood, blichtr, sława, pieniądze. Ale jak to często bywa w prawdziwym życiu nigdy nie ma bajki, w której wszystko szłoby bez skazy. Tak było w przypadku Vivien Leigh, spełnione marzenia, a później upadek i samotność.

 źródło:mydaily.co.uk


Vivien urodziła się w grudniu 1913 roku w Indiach, jej ojciec pracował jako urzędnik, matka była mocno wierzącą katoliczką. Vivien zadebiutowała kiedy miała trzy lata, recytując rymowankę „Little Boo Peep” w amatorskim kółku teatralnym. W wieku sześciu lat, dziewczynka została wysłana do katolickiej szkoły. Jej najbliższa koleżanka również aktorka Maureen O'Sullivan  stwierdziła, że już w tamtym okresie, Vivien deklarowała chęć zostania ”wielką aktorką”. Jakiś czas później, ojciec wypisał dziewczynę ze szkoły i razem z rodzina podróżowała po Europie, ucząc się w państwowych placówkach. W 1931 roku rodzina powróciła do Wielkiej Brytanii.  Vivien obejrzała film z Maureen i powiedziała rodzicom, że chce zostać aktorką, ci bardzo wspierali ją w dążeniach do zdobycia aktorskiego wykształcenia. Ojciec zapisał córkę do Królewskiej Akademii Dramatycznej w Londynie.


źródło:dailymail.co.uk



W wieku 18 lat Vivien  poznaje 31-letniego adwokata Herberta Leigh Holmana, który w tym czasie jest już zaręczony. Usłyszawszy to Vivien stwierdza, że nie szkodzi ponieważ jeszcze jej nie poznał. Holman to uosobienie idealnego Anglika dla przyszłej gwiazdy, kiedy widzi go po raz pierwszy wie, że zostanie jej mężem. Vivien i Holam pobierają się w 1932 roku, rok później rodzi się ich córka Suzanne.

Mężczyzna ma nadzieje, że narodziny dziecka zmienią Vivien we wzorową gospodynię, ta jednak nie odnajduje się w roli pani domu i kontynuuje karierę aktorską. Za namową przyjaciół przyjmuje rolę w filmie „Things are looking up” i zatrudnia agenta, który sugeruje zmianę nazwiska z Vivien Holamn na April Morn, ostatecznie aktorka wybiera Vivien Leigh. W 1935 Leigh zagrała w sztuce „Maska cnoty”, za którą otrzymała entuzjastyczne recenzje i dzięki której stała się rozpoznawalną aktorką. Zaczęła udzielać wywiadów, pisano o niej w gazetach. Jej wielka miłość Laurence Olvier zobaczył ją po raz pierwszy w „Masce Cnoty” i był pod jej wielkim wrażeniem.
 



Vivien od dawna podkochuje się w Olivierze, zresztą tak jak większość kobiet które go widziały.

Jednak Leigh tak jak w przypadku swojego pierwszego męża głośno deklaruje, że w przyszłości zostanie jego żoną. 

W 1936 roku powieść Margaret Mitchell „Przeminęło z wiatrem” staje się światowym bestsellerem.

Hollywoodzki producent David Selznick wydaje majątek i zdobywa prawa do ekranizacji książki.  

W tym czasie mało znana angielska aktorka Vivien Leigh udziela wywiadu, w którym twierdzi, że zagra Scarlett O’Harę. Dziennikarka, która rozmawia z Leigh traktuje tę wypowiedź jako żart, zbyt pewnej siebie aktoreczki.
  Jednak nie docenia Vivien, determinacja z jaką walczy, aby zdobyć rolę Scarlett jest imponująca. Aktorka przemierza ocean, aby poznać brata Davida Selznicka-Myrona i pokazać mu się jako idealna Scarlett.  Vivien trafia w dziesiątkę, David od dwóch lat szuka aktorki do roli Scarlett, żadna amerykańska gwiazda nie spełnia jego

wymagań. Producent nie bierze pod uwagę aktorki z Wielkiej Brytanii. Jednak Vivien udaje się oczarować Myrona i pokazuje że to właśnie ona jest Scarlett, ten poznaje ją z Davidem, który od początku wie, że znalazł kogoś kto nie zagra Scarlett, ale nią będzie.


Vivien w roli  Scarlett  wypadła brawurowo, czy ktoś w ogóle wyobraża sobie kogoś innego w "Przemineło z wiatrem".  Za tę kreacje Leigh dostała swojego pierwszego Oscara.
Jej związek z Laurencem Oliverem kwitnie. Dla niego zostawia wcześniej męża i córkę. Olvier porzuca żonę i dzieci. Oboje dużo grają i podróżują. Wszystko wydaje się iść gładko i idealnie. Jednak od jakiegoś czasu, relację Vivien z córką są coraz gorsze. Kobieta ma duże poczucie winy, które po pewnym czasie zmienia się w chorobę psychiczną. Vivien myli rzeczywistość Scarlet ze swoją, czeka aż los ją pokarze za to, że wybrała karierę i Oliviera a porzuciła córkę.
Leigh ma napady agresji połączone z epizodami depresji. Do tego zaczyna pić. Jako aktorka zostaje uznana z trudną. Praca z nią jest ciężka. Vieien źle znosi upływ czasu i to, że się starzeje. Kiedy w wieku 45 lat zostaje babcia, bardzo to przeżywa. Chce być piękna aktorką, kusić na ekranie.



Źle się dzieje w małżeństwie z Oliverem, w końcu mężczyzna poznaje młoda aktorkę -Joan Plowright i rozwodzi się z Leigh.

 Ostatnim zawodowym momentem chwały w życiu Vivien jest rola w filmie „Tramwaj zwany pożądaniem”. Rola Blanche przynosi jej drugiego Oscara. 

Końcówka życia pięknej Scarlet, jest smutna i tragiczna. Kobieta zmaga się z chorobą psychiczną, i wydaje się że przegrywa. Próbuje odzyskać Oliviera, lecz ten nie jest nią zainteresowany.

Vivien nawiązuje romans z aktorem Jackiem Merivalem, który znajduje martwą aktorkę w pokoju otoczoną ukochanymi kotami. Miała 53 lata.


9 komentarzy:

  1. Zaglądając tu nabieram ochoty na powtórkę z filmu albo i książki! Sylwetka aktorki rzeczywiście pasuje jak ulał do roli Scarlett. Ale, że tak skończyła to w sumie pewna ciągłość jej, jakby nie patrzeć, neurotycznej postaci. Była śliczna kobietą, te ogniki w oczach :-) Nie mogła pogodzić się z upływem czasu, bo niestety, większość sukcesów to nie tylko determinacja, ale i wpływ uroku osobistego. Ten niestety słabnie z biegiem lat i lepiej wziąć to za pewnik już na starcie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już napisałam na dole, zapłaciła dużą cenę za realizacje swoich marzeń. W sumie może też, skończyłaby jako sfrustrowana Pani domu, gdyby nie spróbowała zrezalizować swoich pragnień.

      Usuń
  2. Fajny post. Smutna, trochę tragiczna postać, jak wiele aktorek, których lata świetności już przeminęły (jest o tym świetny film "Baby Jane").

    Zapraszam do początkującej Pani Marty na post o książkowych nowościach: http://www.drogapanimarto.blogspot.com/2014/12/bookworms-fuel-december.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że zawód aktorki jest bardzo okrutny. Jesteś młoda, ładna grasz, później bywa różnie. Oczywiście są wyjątki tak jak Meryl Streep, no ale ona jest jedna.

      Usuń
  3. przeczytalam z zapartym tchem! przeminelo z wiatrem ogladam wiele raz jak onastolatka - cudowny ale smutny film. Szkoda ze tak szybko skonczylo swoje zycie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ale w sumie miała to co chciała najbardziej.
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Uwielbiam tę aktorkę, jednak szkoda, że mimo tak wielkiego talentu była tak nieszczęśliwa pod koniec życia.
    www.cocktaildressnews.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy post, dowiedziałam się czegoś nowego. ;-)
    Szczęśliwego Nowego Roku! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Wszystkiego co najlepsze w nowym roku i udanego sylwestra.

      Usuń

Bardzo dziękujemy za komentarz :-)
Jeśli podoba Ci się na blogu zapraszamy do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

ShareThis