Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze Kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nasze Kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Dream list of Christmas presents.

  Idą i zbliżają się Wielkimi Krokami.
Święta Bożego Narodzenia.
Niestety nie są zwykle tak urokliwe jak w filmach, ostatnimi laty prawie bez śniegu, i nie zawsze w te dni spełniają się wszystkie życzenia.
W centrach handlowych królują już od ponad miesiąca, wszędzie unoszą się być może miłe zapachy, ale w dużej ilości o różnej nucie zapachowej powodują raczej rozdrażnienie i ból głowy niż przyjemne odczucia.
Reklamy zewsząd informują nas, że tylko dzięki konkretnemu produktowi Nasze Święta będą bajkowe i wyjątkowe więc koniecznie musimy go nabyć.
Wszyscy są zabiegani i na nic nie mają czasu, bo przecież trzeba z tym czy z tamtym zdążyć przed datą 24 grudnia.
To są minusy tego Święta.
Na szczęście są też i plusy.
Spotkania rodzinne, moje przynajmniej zawsze udane.
Możliwość rozmowy, pogrania w grę czy moje ulubione zajęcie wspólne jedzenie, a wcześniej gotowanie i pieczenie.
I jest też oczywiście przyjemność prezentowa.
Bo, w tym dniu możemy ich dostać kilka albo kilkanaście.

Jak byłam mała lubiłam pisać list do Aniołka i wymieniać rzeczy które chciałabym znaleźć pod choinką. I ta czynność została mi do dziś.
Po pierwsze bardzo lubię otrzymywać rzeczy które naprawdę chcę i których potrzebuję, po drugie zrobienie listy ułatwia Aniołkom zadanie, przecież nikt nie lubi wydawać pieniędzy na prezenty które potem lądują w kącie albo okazały się nie trafione.
Po trzecie radość i celebracja przy otwieraniu prezentów dają przynajmniej mi właśnie magię świąteczną, kiedy prezenty są wyciągane spod choinki pojedynczo i kolejna osoba musi czekać aż inny prezent zostanie rozpakowany i obejrzany.

piątek, 13 maja 2016

Kosmetyki które pozwolą nam się zrelaksować.

Piękny, słoneczny, pachnący moimi ulubionymi konwaliami i bzami maj nareszcie nastał.
Ciepłe i wiosenne dni pobudziły do życia nie tylko przyrodę, ale wszystkich w około.
Niestety radość z wiosny i tego co nowe, jeszcze przed nami u mnie jak i u większości odbywa się tylko w głowie.
Ciało po zimie, co prawda może nie bardzo srogiej, ale jednak reaguje przeziębieniami, bólem głowy, gardła, wzmożoną sennością, brakiem elastyczności skóry i ogólnym bólem mięśni.
Niestety nie mamy w naszych wspaniałych ciałach przycisku - regeneracja, który w sekundę sprawi, że poczujemy się jak młode boginie lub bogowie, jednak na szczęście mamy do dyspozycji kosmetyki, które mogą nam pomóc w zrelaksowaniu i poprawieniu kondycji naszej cielesnej powłoki.
Oto moje sposoby na poprawę kondycji ciała tej wiosny.





piątek, 21 sierpnia 2015

Dzień z Eveline Cosmetics.

Moi Drodzy dziś chciałabym Wam przedstawiać nowości kosmetyczne od EVELINE COSMETICS.
Dla mnie testowanie nowych produktów do ciała zawsze wiąże się z dreszczykiem emocji.
Po pierwsze ciekawości - czy opis na produkcie jest wiarygodny, po drugie strach - czy dany kosmetyk mnie nie uczuli, po trzecie efekt - czy będzie zadowalający.
Tym razem punkt 1 i 3 wygrały.
Zaczynamy więc od depilacji.



W tym temacie jestem dość radykalna.
Cel - super gładkie nogi, w jak najkrótszym czasie.
Na pierwszy ogień poszedł Krem do depilacji 9 w 1.
Wieczorem przed kąpielą nałożyłam krem, po ok 10 minutach co prawda nie zgodnie z zaleceniem producenta, ale dla własnej wygody usunęłam krem ręcznikiem papierowym.
Nogi były ogolone i gładkie jednak miejsca gdzie nie roztarłam kremu musiałam potraktować maszynką jednorazową.
Duży plus za dość długi czas utrzymywania się efektu gładkich nóg - ok 4 dni.

wtorek, 28 lipca 2015

Kosmetyczne co nieco.


Ten niepozornie wyglądający kosmetyk, to nie jest tusz do rzęs, ale no właśnie co?
Chyba nie mnię się z prawdą, gdy napiszę, że tusz do brwi koloru czarnego.
Zakupiłam go przez przypadek w Rossamnie i myślę, że ze względu na cenę 13 złotych, jak i ładne, naturalne podkreślenie brwi skuszę się na następny.
Kiedyś, gdzieś przeczytałam, że J.LO ma swoją stylistkę brwi.
Na stylistkę mnie nie stać, ale na tusz do rzęs polskiej marki EVELINE tak.

sobota, 7 lutego 2015

Kosmetyczne co nieco.

Czego potrzebuje dziewczyna, gdy dorastać zaczyna?
Lub gdy jest już dorosła i stwierdza, że hm hm trzeba by trochę popracować nad tym i owym, tudzież coś zamaskować a coś innego podkreślić.
Dziewczyna, która piszę posta napewno potrzebuje kosmetyków pokazanych poniżej.
Balsam do ciała, to dla mnie podstawa, jak jest kiepski to cały czas się drapie, a znajomi pytają się czy mam problemy ze skórą.
Krem na noc, wymieniam notorycznie.
Z racji tego, że rano nie wygladam jak z okładki Vogue, bardzo ważny jest dla mnie korektor, przede wszystkim skuteczny i nie za drogi.

wtorek, 27 stycznia 2015

Aromatyczne nowości od firmy Kneipp.

Obecny rynek kosmetyczny jest jak wielkie eldorado.
Każdy może znaleźć kosmetyki dla siebie, o różnym zapachu, konsystencji, składzie oraz właściwościach.
 Ja przyznam się ostatnio coraz większą uwagę zwracam na skład i właściwości kosmetyków, a nie opakowanie czy reklamę danego produktu.
Dlatego też z przyjemnością postanowiłam przetestować kosmetyki marki Kneipp.
Firma Kneipp w swoich produktach stawia przede wszystkim na jakość, zdrowie i naturę.
A, słowo zdrowie i natura dobrze mi się kojarzy :-)
Dla mnie są to bardzo dobre kosmetyki, które mogę polecić z czystym sumieniem i radością.



czwartek, 18 grudnia 2014

KOSMETYCZNE NOWOŚCI OD SORAYA.

Dawno nie było, więc dziś jest, przegląd moich nowości kosmetycznych.
Tym razem testowałam kosmetyki Soraya.

Pielęgnacyjny Krem Nawilżający


Cel - nawilżyć cerę. Efekt - zadanie wykonane.
Nie wiem dlaczego, ale ostatnio drażnią mnie kosmetyki, które mają sztuczny kwiatowy czy owocowy zapach, dlatego też bardzo ucieszyłam się, że krem SORAYA jest prawie bezzapachowy, poza tym dobrze się wchłania i współgra z podkładem.
Delikatny, odświeżający, nie podrażnia i nie uczula. Dla mnie w sam raz :-)
 

niedziela, 31 sierpnia 2014

Sprawdzone kosmetyki.

Moi Drodzy dziś chciałabym Wam przedstawić kosmetyki, które miałam przyjemność i okazję stosować w ostatnich tygodniach.

   
ULTRADELIKATNY KREM DO DEPILACJI MIEJSC WRAŻLIWYCH

Zacznę tak jak mówiła w pewnej reklamie parę lat temu pewna Pani - Z taką pewną nieśmiałością podeszłam do tego kremu do depilacji :-)
Przyznam się szczerzę, dość dawno temu postanowiłam wypróbować krem do depilacji bliżej nieznanej firmy - niestety efektem tego było kilkudniowe uczulenie, dlatego też z dużą bardzo obawą podeszłam do kremu do depilacji firmy EVELINE COSMETICS.
Wypróbowałam i powiem tak REWELACJA :-)))
Nałożyłam krem i po ok 8 minutach miałam miękką, gładką i bez podrażnień skórę, efekt po pierwszym razie użycia utrzymał się 7 dni, po drugim ok 9 dni.
Zgodnie z zasadą im dłużej stosujesz tym dłużej utrzymuje się oczekiwany efekt.
Polecam ten kosmetyk i na 100 % zostanie on jednym z moich ulubieńców.


piątek, 11 lipca 2014

Kosmetyczne różności na lato.

Na jednym z portali, natknęłam się na zdjęcia Sharon Stone.
Aktorka ma prawie sześćdziesiąt lat. Wiekopomne pytanie postawione przez portal, brzmiało następująco: "Czy Sharon wygląda jak babcia, czy ma jeszcze to coś".
Z rozbawieniem przeczytałam komentarze pod tekstem, tak stara, stara ale jara itp.
Jedna z uwag przykuła moją uwagę na dłużej.Starzejemy się z każdym dniem, ktoś napisał. Jest to proces naturalny i nieodwracalny.  Z czasem nie wygrasz. Dobra wiadomość jest taka, że każdy etap w życiu przynosi coś nowego. 
Ja zdecydowanie nie chciałabym cofnąć czasu i być nastolatką.
Poniżej parę kosmetyków, które zaskoczyły mnie skutecznością, a czasami też niską ceną.

środa, 30 kwietnia 2014

Parę słów o włosach.

Buszując wczoraj w Internecie natrafiłam na artykuł dotyczący tabletek, które mają wspomóc porost włosów, zapobiegać ich wypadaniu, dodać blasku. Wpis był sponsorowany.
Nie ma nic do tego typu działalności, ale akurat te suplementy przyjmowałam. Niestety obiecany przez producentów cud nie nastąpił. A powinien, bo parę stów w owe medykamenty zainwestowałam.

piątek, 25 kwietnia 2014

Tajemnice damskiej torebki.

 
Torebka.
Damska Torebka.
Skarbnica każdej kobiety, większość z nas nie wyobraża sobie wyjść bez niej z domu.
Zestaw podstawowy której się w niej znajduje to zwykle portfel, komórka, chusteczki, klucze i kosmetyczka z małym niezbędnikiem. 
I właśnie dziś chciałabym Wam przedstawić mój mały niezbędnik kosmetyczkowy z elementami MacGyvera :-) , które może nie uratował mi życia, ale poratował mnie czy moje koleżanki w sytuacjach niespodziewano - awaryjnych.
Moja kosmetyczka torebkowa to kosmetyczka którą kiedyś dostałam jako prezent za większe zakupy w jednej z drogerii.
Jej rozmiar pozwala mi pomieścić wszelkie niezbędne drobiazgi :-)


poniedziałek, 31 marca 2014

Kosmetyczne nowości od Eveline Cosmetics.

Moi Drodzy niedawno wzięłam udział w testowaniu nowości kosmetycznych firmy EVELINE COSMETICS.
Więc w dzisiejszej część z serii moje ulubione kosmetyki firma Eveline Cosmetics.

Kremowe mleczko nawilżająco - wygładzajace  



Wyzwanie- sucha skóra, z małymi wypryskami. 
Działanie - wcieranie mleczka dwa razy dziennie po kąpieli przez 2 tygodnie.
Efekt- skóra dobrze nawilżona, krostki zniknęły. Mleczko dobrze się wchłania i ładnie, delikatnie pachnie, nie zostawia lepkich śladów na skórze.
Z czystym sumieniem mogę polecić, na pewno dobrze nawilży suchą skórę po zimie.

wtorek, 18 marca 2014

Kosmetyczne różności.




Dzisiaj moje nowości kosmetyczne. Nie jest to "górna półka", ale chyba nie o to chodzi.
Wybrałam kosmetyki skuteczne i nie nadwyrężające portfela.
Zapraszam.

Odkąd firma Dax Cosmetics wycofała z rynku maseczkę nawilżającą, która idealnie nawilżała moją skórę i w dodatku kosztowała całe 15 złotych, nieustannie szukałam 
jej zamiennika.
W końcu znalazłam. Jest to maseczka nawadniająca firmy Dermedic Hydrain 3.
Świetnie nawilża, nie pozostawia tłustego filmu, szybko się wchłania.
Stosuje dwa razy w tygodniu na noc. Rano buzia jest gładka i jędrna.



środa, 22 stycznia 2014

Kosmetycznie w Nowym Roku.


W dzisiejszym poście moje najnowsze kosmetyczne odkrycia, te tańsze i droższe.
Zapraszam do lektury.



Ostatnimi czasy odpływ w mojej wannie zaczął niebezpiecznie zapychać się moimi włosami.
Jest ich pełno wszędzie, na ubraniach w kątach. Przeglądając blogi kosmetyczne, natrafiłam na wpis o kozieradce. Trochę zajęło mi zdobycie tego specyfiku, ale zachęcona opisywanymi na blogu efektami postanowiłam zdobyć to "cudo".
Sposób przygotowania substancji nie jest trudny. Zalewamy dwie łyżki nasion kozieradki zagotowaną wodą. Następnie zostawiamy, aby ostygła. Na dnie pojemnika tworzy się osad.
Niestety jak dla mnie dużym minusem jest zapach płynu, przypomina używaną kiedyś przyprawę do zupy Magę. Rzeczywiści widać poprawę w ilości wypadających włosów, 
ale systematyczna nie jestem, zapach przeszkadza. Napar przetłuszcza włosy.


piątek, 22 listopada 2013

Nowości w mojej kosmetyczce.



W dzisiejszym poście przedstawię Wam moje najnowsze nabytki kosmetyczne.
Niedrogie, sprawdzone i co najważniejsze działające. 
Nowością w mojej kosmetyczce jest masło do ciała i rąk Ozon Vita Med, producenta kosmetyków naturalnych The Secret Soap Spa kosmetyków naturalnych,
  z którym nawiązałam współpracę. Masło ma przyjemną  konsystencję, świeży zapach, który kojarzy mi się z morzem, dobrze się wchłania. Z racji tego, że produkt który dostałam jest mały, używam go do rąk. Na opakowaniu, znajduje się informacja, że masło nie zawiera parabenów i alkoholu. W jego skład wchodzi oliwa z oliwek, połączona z ozonem, masło shea, olej sojowy, macadamia i avocado. Dobrze natłuszcza, pozostawia delikatny film na rękach http://www.spakosmetyki.pl/maslo-z-ozonem-do-ciala-i-do-rak-50-ml.
Polecam posiadaczkom suchej skóry, oraz osobą które dbają o wygląd dłoni. 

http://www.spakosmetyki.pl/

                                              http://www.spakosmetyki.pl/maslo-z-ozonem-do-ciala-i-do-rak-50-ml


wtorek, 22 października 2013

Polecane kosmetyki III.

Dziś kolejna część z serii moje ulubione kosmetyki :-) 

Krem uniwersalny Tender Care Oriflame



Mały, niepozorny dla mnie cudotwórca :-)
Ten krem odkryłam parę lat temu, i nie dopuszczam do sytuacji, żeby mi go brakowało.
Krem na wszelkiego rodzaje ranki i uszkodzenia skóry czy wysuszenia.
Obtarty palec od niewygodnego buta po 3 dniach nie boli, nie szczypie, a ranka prawie zagojona, nie wspominając o uszkodzeniach na buzi które po 2 dniach stosowania kremu zniknęły.
Polecam go wszystkim, którzy lubią naturalne i skuteczne lecznicze kremy.
Jego cena to ok 25 zł, ale wart jest tych pieniędzy, bo pomimo, że to malutki słoiczek to krem ten jest bardzo wydajny. 

poniedziałek, 2 września 2013

Polecane kosmetyki cz. II

W dzisiejszym poście pokażę Wam kosmetyki do pielęgnacji z mojej kosmetyczki, które się sprawdziły i z czystym sumieniem mogę je polecić. Kiedy decyduję się na kosmetyk, staram się kierować rozsądkiem jeżeli chodzi o cenę, szukam informacji o firmie i produkcie w internecie. Przede wszystkim jednak, kiedy coś działa kupuje ponownie.

Pierwszą pozycją, na mojej liście kosmetyków do pielęgnacji jest odżywka do paznokci  Nail Tek.


 

Kiedy ją kupiłam, nie spodziewałam się jakiś spektakularnych efektów. Miałam wcześniej całą gamę produktów różnego rodzaju, obiecujących cuda. A tu miła niespodzianka po tygodniu stosowania moje słabe, łamliwe paznokcie stały się twardsze, nie rozdwajały się. Jednym słowem rewelacja. Jedyny minus - cena, według mnie trochę duża, jak za odżywkę do paznokci ok. 40 zł.


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Polecane kosmetyki.

Dziś zupełnie nowy temat.
Temat dotyczący wszystkich kobiet.
Kosmetyki.
Każda z nas ich używa.
Każda z nas ma ich pełno w szafkach i szufladach.
Każda z nas lubi je mieć, a najlepiej skuteczne, dobre i w przystępnej cenie.
Czasem, aż dziw bierze patrząc na niektóre produkty, że mogą być, użyte w celach kosmetycznych.
Albo, że tak popularne i w niskiej cenie kosmetyki są tak dobre.
Namówiona więc przez jedną Panią M. postanowiłam wprowadzić na bloga kosmetyki i posty z nimi związane.
Co jakiś czas na blogu będzie się pojawiał wpis o kosmetykach, które są godne uwagi i wypróbowania.
 Zaczynam więc od kosmetyków, z którymi ja absolutnie się nie rozstaję i nie wyobrażam sobie codzienne pielęgnacji.

Krem do ciała Oriflame Milk&Honey 



Produkt dla mnie genialny. Ma śliczny delikatny zapach, szybko się wchłania, nie zostawia tłustych plam (co przy ubraniach przylegających do ciała jest bardzo ważne) i bardzo dobrze nawilża skórę.
Wystarczy wziąć na dłoń kulkę wielkości dużego orzecha włoskiego, gdyż ta ilość wystarczy na posmarowanie całego ciała.
Efekt nawilżona, delikatnie pachnąca skóra.
Na punkcie tego kremu mam taką obsesję, że na różne okoliczności co jakiś czas obdarowuję nim przyjaciółki.


  Puder sypki z INGLOTA
Przetestowałam różne pudry do twarzy, i ten okazał się najlepszy. Minusy moje cery to alergia na parabeny i pękające naczynka, dlatego też mój puder musi być wolny od tych składników i kryjący.
 Skusiłam się nawet kiedyś na puder sypki za 150 zł, gdzie Pani ekspedientka obiecywała mi, że buzia będzie idealnie pokryta przez 12 godzin.
Szczerze? ja nie byłam tego taka pewna i ponieważ nie widziałam jakiejś spektakularnej różnicy wróciłam do pudru Inglota.
Puder starcza na bardzo długo 3-4 miesiące to norma, jest bardzo wydajny, nie uczula i dobrze kryje buzię.
Ja używam nr 14, jako najbardziej naturalnego koloru i jestem bardzo zadowolona.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...