źródło: www.informatorbrzeski.pl
Gdy obejrzałam ten film,
koleżanka zadała mi pytanie, czy jest fajny. Odpowiedziałam, że nie, ten
film z pewnością fajny nie jest. Bywa śmiesznie, ale fajnie nie jest. Bo być
nie może.
Głównym bohaterem filmu jest czterdziestoparoletni Jurek,
elokwentny pisarz, który ma duży problem z piciem. Jest alkoholikiem.
Film trwa około 2 godzin. Po 40 minutach, zaczęłam czuć
się zmęczona patrzeniem na ciągi Jurka i
słuchaniem jego przeintelektualizowanych monologów.



